17 pogromców cholesterolu, cz. 1

Już nie raz pisałam, że problemy z potencją mogą pojawić się wtedy, gdy dieta obfituje dania, które są źródłem „złego” cholesterolu. Dlatego też – jeżeli panowie nie chcą borykać się z impotencją, powinni poznać pogromców cholesterolu. Oto lista 17 substancji, które pomogą obniżyć nieco jego poziom.

Kilka słów na temat cholesterolu

Cholesterol należy do związków tłuszczowych. Jest niezwykle ważny, ponieważ nasz organizm potrzebuje go do przeprowadzenia wielu procesów życiowych. Ale jeśli będzie go w nadmiarze, wówczas może stać się naszym wrogiem.

Warto wiedzieć, że nasz organizm jest w stanie samodzielnie wytworzyć cholesterol. Niemniej jednak otrzymujemy go wraz z tym, co jemy. A to oznacza, że bardzo łatwo obniżyć jego poziom. Wystarczy, że w odpowiedni sposób zmodyfikujemy swoją dietę.

Poznaj moc natury

Jeżeli chcemy obniżyć poziom „złej” frakcji cholesterolu, można sojuszników poszukać w naturze. Wiele warzyw, owoców, ziół, zbóż, ryb obfituje w substancje, które przyczyniają się do obniżenia LDL, a jednocześnie podwyższenia HDL.

Karnityna – to substancja należąca do aminokwasów. Korzystnie wpływa na gospodarkę tłuszczową naszego organizmu. Warto zajadać chude mięso, bowiem znajdziemy w nim spore ilości karnityny. Można również sięgnąć po gotowe specyfiki ją zawierające, na przykład Acetyl L-Carnitine, Olimp L-karnityna, L-karnityna Naturell AB.

Kwas gamma-linolenowy (GLA) to substancja, którą można znaleźć w wiesiołku. Roślina ta przy okazji obfituje i w inne cenne kwasy nienasycone. Kwas te uczestniczy w regulowaniu poziomu tłuszczów. A jednocześnie pomagają zapobiegać rozwojowi miażdżycy.

Pyłek kwiatowy jest szczególnie potrzebny wtedy, gdy mamy do czynienia z zaburzeniami przemiany lipidowej, czy podwyższonym poziomie cholesterolu właśnie. Panowie powinni przyjmować od 20 do 40 gramów dziennie. Warto zajadać się pyłkiem trzy razy dziennie na około kilkadziesiąt minut przed jedzeniem. Pyłek można dodać do jogurtu, mleka bądź miodu. Można również sięgnąć po specjalne preparaty zawierające pyłek, na przykład: Pollen, Vitapolen, Polferyna.

Lecytyna sojowa. To substancja, która korzystnie wpływa na poziom cholesterolu oraz poziom tłuszczu we krwi. Zmniejsza się tym samym ryzyko pojawienia się miażdżycy, a zarazem chorób naczyniowo-sercowych, które z miażdżycą się wiążą. Lecytyna sojowa wspomaga ponadto organizm w wykorzystywaniu rozpuszczalnych w tłuszczach witamin: witaminy E, witaminy D, witaminy K oraz witaminy A.

Kwasy omega-3 to związki, które przyczyniają się do obniżenia trój glicerydów oraz „złej” frakcji cholesterolu. Kwasy te można znaleźć między innymi w rybach morskich, oliwie, oleju rzepakowym.

Beta-karoten. Jest roślinnym odpowiednikiem witaminy A. Substancja ta skutecznie rozprawia się ze szkodliwymi wolnymi rodnikami. Ponadto przyczynia się do ochrony „dobrej” frakcji cholesterolu – HDL. Beta-karoten znajdziemy w marchewce, koperku, szpinaku, sałacie, czerwonej papryce, natce pietruszki. Ponieważ beta-karoten dobrze rozpuszcza się w tłuszczach, warto dodawać do potraw odrobinę oliwy z oliwek. Wystarczy, że codziennie będziemy zjadać jedną marchewkę, a dzienne zapotrzebowanie na beta-karoten zostanie uzupełnione.

Allicyna. To aminokwas, którego spore ilości znajdziemy w czosnku. Wraz z garlicyną oraz ajoenem jest w stanie obniżyć poziom złego cholesterolu nawet o 10 procent. Wystarczy codziennie jadać trzy ząbki czosnku. Można też łykać kapsułki zawierające substancje zawarte w czosnku.

Błonnik pokarmowy. Na temat błonnika mówi się wiele, szczególnie jeśli rozmawia się o odchudzaniu. Okazuje się, że błonnik hamuje wchłanianie cholesterolu pokarmowego z jelita. Prowadzi to do zwiększenia jego produkcji w wątrobie. W rezultacie dochodzi do obniżenia stężenia cholesterolu we krwi. Dużo błonnika pokarmowego (rozpuszczalnego) znajdziemy w zielonych warzywach: szpinaku, kapuście. Znajdziemy go również w roślinach strączkowych. Żeby jednak uniknąć nieprzyjemności związanych ze wzdęciami, należy nasiona przed gotowaniem zalać wrzątkiem i odstawić.

Inozytol. To substancja, która współpracuje z choliną. Obie substancje przyczyniają się do ułatwienia przenoszenia tłuszczów z wątroby do innych narządów. Ponadto inozytol uczestniczy w przemianie cholesterolu. Dzięki temu chroni nas także przed miażdżycą.

Witamina C. Tej „pani” nie trzeba nikomu przedstawiać. Witamina ta jest bowiem bardzo popularna. Należy do grupy silnych przeciwutleniaczy, który toczy walkę ze szkodliwymi wolnymi rodnikami. Witaminę C znajdziemy  między innymi w: czarnej porzeczce, natce pietruszki, dzikiej róży, kalafiorze, brukselce.

Witamina E. To witamina, która przyczynia się do ochrony cząsteczek HDL przed działaniem szkodliwych wolnych rodników. Oznacza to, że podobnie jak witamina C, i ona należy do grupy antyoksydantów. Uniemożliwia więc wnikanie cholesterolu do ścianek naczyń krwionośnych. Tym samym nie powstają złogi miażdżycowe.

To nie koniec pogromców cholesterolu. W kolejnym poście przedstawię pozostałe substancje, które przyczyniają się do obniżenia frakcji LDL. Wyczekujcie więc, bo ciąg dalszy nastąpi…

5,1 k

One comment on “17 pogromców cholesterolu, cz. 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *