Gra końcowa…

Sporo miejsca poświęca się grze wstępnej i samemu stosunkowi seksualnemu. Ale istnieje jeszcze coś takiego jak „gra końcowa”, o której mnóstwo par zapomina. A trzeba przecież wiedzieć, że kobiety i mężczyźni odmiennie przeżywają ustępowanie napięcia seksualnego. Obydwoje czują się odprężeni i zaspokojeni, ale… do świata realnego wracają zupełnie innymi drogami.

Mężczyzna zasypia, a kobieta pragnie czułości

papieros
Mężczyzna po akcie seksualnym najczęściej zasypia. Jest bowiem znużony i wyczerpany, jak po maratońskim biegu. Gwałtownie spada u niego poziom podniecenia, szybko normuje się praca serca, a oddech uspokaja. Jednak nie wszyscy kochankowie „przekręcają się” na drugi bok. Niektórzy na przykład pędzą do kuchni coś przekąsić albo też zasiadają wygodnie przed wyłączonym telewizorem. Jeszcze inni zapalają papierosa.

A kobiety? No cóż… Tak samo, jak przed aktem miłosnym potrzebują sporo czasu, by osiągnąć rozkosz, tak i po zakończeniu stosunku wolno powracają z wyżyn uniesienia. Chciałaby bez pośpiechu wyciszyć się w ramionach ukochanego.

O czym marzą kobiety?

Niech panowie nie sądzą, że kobiety w takich momentach marzą o wyszukanych i nadzwyczajnych pieszczotach. Potrzebują wyłącznie przytulenia, czekają na zapewnienie o miłości. Pragną dotyku i bliskości.

Jeżeli więc mężczyzna zamierza być dobrym kochankiem również po akcie seksualnym, musi pamiętać, że chwila pieszczot nie kończy się zaraz po stosunku. Ten moment jest bowiem dla pań bardzo wyjątkowy.

Gdy kobieta nie chce pieszczot

Okazuje się jednak, że nie wszystkie kobiety oczekują od mężczyzn delikatnych pieszczot. Niektóre uciekają w sen, inne bronią się od jakiejkolwiek gry końcowej. Wynikać to może z różnych potrzeb fizycznych i psychicznych.

Reakcja nagłego spadku podniecenia występuje u wielu kobiet natychmiast po przeżyciu orgazmu. Może jej towarzyszyć bolesność łechtaczki, piersi oraz innych miejsc erogennych. Pieszczoty w takiej sytuacji stają się przykre, ale podobnie jak w trakcie stosunku, w dalszym ciągu pragnie ona obecności mężczyzny. Chce, by partner jeszcze kilka minut poleżał, powiedział coś miłego, wyraził zadowolenie.

Reakcja modliszki to kolejna możliwość. Wówczas partner przestaje być interesujący z chwilą, gdy partnerka doszła do szczytu. Kobieta nie oczekuje ani dalszych pieszczot, ani bliskości i odsuwa się od kochanka. Taka kobieta nie potrzebuje również kontaktu psychicznego.

U kobiet można również zaobserwować reakcję wzrostu podniecenia. Takie panie po orgazmie nie oczekuje czułości, ale prowokuje mężczyznę do dalszych wysiłków seksualnych, które najczęściej przekraczają fizyczne możliwości panów. W ten sposób reagują kobiety zdolne do przeżywania wielokrotnych orgazmów, dla których pierwszy stosunek jest zaledwie wstępem do dalszej gry miłosnej. Jeśli partner ma podobne potrzeby – para może wypracować wspaniały rodzaj miłości, który doprowadza do powtarzających się uniesień.

Miłosna wspólnota

Czy kobieta zawsze reaguje tak samo? Okazuje się, że nie. Dlatego nie ma żadnych reguł, jak ma przebiegać gra końcowa. Z wyjątkiem jednej: mężczyzna powinien znać potrzeby ukochanej i starać się je zaspokajać. Najlepiej, gdy obydwoje po dojściu do szczytowania pragną tego samego, odczuwają narastającą więź i miłosną wspólnotę. Następujące po orgazmie pieszczoty są wówczas wyrazem obopólnej wdzięczności i potrzeby. To jest wspaniały czas na czułe wyznania, delikatne dotykanie i całkowite wtulenie się w siebie.

Można zasnąć w bezpiecznych objęciach albo rozmawiać, także o miłych i podniecających rzeczach, które mogą się jeszcze przytrafić. Bo koniec jednego aktu miłosnego oznacza początek kolejnego. Nawet jeśli ma on odbyć się dopiero za tydzień…

Mężczyzno – pamiętaj

Po zakończonym zbliżeniu nie wstawaj natychmiast z łóżka i nie pędź do łazienki. Jeżeli chcesz się umyć, wówczas możesz zaproponować partnerce wspólną kąpiel. Sprawi jej to ogromną radość, gdyż przedłuży chwile intymnej bliskości.

3,9 k

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *