Gra wstępna – gwarantem udanego seksu

W udanym związku pieszczoty, przytulanie się, pocałunki są równie ważne jak seks. Co prawda gra wstępna jest niezwykle istotna przede wszystkim dla kobiet, to mimo wszystko może być tak samo ekscytująca i podniecająca dla obojga partnerów.

W krainie zmysłów

Słowa pełne miłości, czuły dotyk dłoni i warg pobudzają zmysły, przyczyniają się do odczuwania narastającego pożądania, jak również stwarzają możliwości dojścia do samej granicy rozkoszy. Co prawda rodzi się ona w mózgu, ale tylko dzięki sygnałom, które przesyłają mu zmysły. Warto więc obudzić je z uśpienia, a dostarczą naprawdę intensywnych przeżyć. By jednak miłosne doznania stały się dla nas prawdziwą ucztą, należy pomyśleć o stworzeniu nastroju. Dyskretna muzyka, łagodne światło, pachnące kwiaty bądź kadzidła i smaczne jedzenie, pobudzą apetyt na seks.

Smak ma ogromne znaczenie w sztuce kochania. Okazuje się jednak, że zmysł ten nie jest doskonały. Potrafimy bezbłędnie rozróżnić tylko to, czy coś jest słodkie, gorzkie, kwaśne lub słone. Jeśli zamkniemy oczy i zatkamy nos, może się zdarzyć, że pomylimy gruszkę z jabłkiem.

Zapach skóry ukochanej osoby działa jak afrodyzjak. Naturalna woń ciała partnera wzmaga pożądanie. Pobudza bowiem hormony, dzięki czemu organizm pracuje na „zwiększonych obrotach”.

Gra spojrzeń potrafi rozbudzić prawdziwą namiętność. Chociaż to przede wszystkim mężczyźni są specjalistami od „rozbierania wzrokiem”, to kobiety też mogą czerpać z tego satysfakcję. Jedno spojrzenie mówi nieraz więcej niż kilkadziesiąt słów. Nie gaśmy więc światła w sypialni i syćmy się wzrok widokiem nagiego partnera.

Dotyk jest najważniejszy. Całe ciało, nie tylko strefy erogenne uwielbia pieszczoty. Najsilniej reaguje na rytmiczne i delikatne bodźce. Muskanie ustami, drażnienie językiem, chuchanie ciepłym oddechem podnieca bardziej niż mocny dotyk.

Jak sprawić przyjemność kobiecie?

Kobieta podnieca się wolniej niż mężczyzna, ale jest bardziej wrażliwa na erotyczny dotyk. Może przeżyć orgazm tylko pod wpływem pieszczot piersi oraz namiętnych pocałunków. Dopiero potem zatęskni za wyrafinowanymi pieszczotami bardziej wrażliwych miejsc. Dobrze, gdy partner rozpocznie miłosną grę wstępną od muskania wargami obrysu ust, silnie unerwionej bruzdy nosowej i samego nosa. Wspaniałą pieszczotą są pocałunki uszu, delikatne ssanie lub chwytanie zębami ich płatków i drażnienie gorącym oddechem. Niezwykle wrażliwa jest szyja i kark, szczególnie na granicy włosów.

Rozkoszny dreszcz mogą wywołać również pocałunki wnętrza dłoni oraz nadgarstka, ssanie opuszków palców, wodzenie palcami lub językiem po wewnętrznej stronie ramion, zwłaszcza w okolicy łokci oraz pach.

Niezwykle czułe na pieszczoty są piersi, ale większość kobiet pragnie najpierw łagodnego dotyku, wodzenia palcami i językiem wokół brodawek, delikatnego drażnienia czubkiem języka, a dopiero potem mocniejszych bodźców.

Również okolice płciowe najsilniej reagują na pobudzanie, ale kobiece ciało musi być do nich przygotowane wcześniejszymi pieszczotami. Jeśli partner zbytnio się spieszy bądź stymuluje je za mocno, wówczas wywołuje odwrotny skutek – sprawia ból.

Czułe punkty mężczyzny

Wielu mężczyzn jest zdania, że ich wrażliwość ogranicza się do narządów płciowych. Ale gdy poddadzą się dłoniom partnerki, odkryją że ogromną przyjemnością sprawiają im także pieszczoty innych części ciała. Panowie lubią być całowani nie tylko w usta, ale i w powieki, czoło, brodę i policzki. Podnieca ich też leciutkie drażnienie zębami uszu, pocałunki w czubek nosa, kark i szyję. Żywą reakcję wywołują pieszczoty ramion, pach, wnętrza dłoni i opuszków palców.

Męskie brodawki piersiowe są wrażliwsze od kobiecych, dlatego trzeba je pobudzać stopniowo, zaczynając od ledwo wyczuwalnego muskania opuszkami palców lub językiem. Gdy nabrzmieją, partnerka może pieścić je intensywniej, a potem ssać. To niektórych mężczyzn doprowadza do orgazmu. Bardzo czułym miejscem jest również brzuch. Ocieranie się policzkiem, rozgrzewanie go ciepłym oddechem i obwodzenie pępka językiem działa bardzo podniecająco. Większości mężczyzn sprawiają przyjemność pieszczoty pleców. Mogą to być drapnięcia, głaskanie, drażnienie językiem wzdłuż kręgosłupa aż do kości ogonowej. Panowie lubią być masowani i poklepywaniu po pośladkach.

Cała okolica płciowa reaguje nawet na najlżejszy dotyk. Nawet krótkotrwałe pobudzanie okolic penisa błyskawicznie wywołuje erekcję. Bardzo wrażliwe są jądra, ale trzeba je pieścić delikatnie, bowiem mocniejsza stymulacja bywa bolesna. Bezpośrednio po wytrysku u mężczyzn następuje tak zwana refrakcja. Napięcie seksualne spada, a pieszczoty penisa, nawet najbardziej delikatne, mogą sprawić ból.

Oczywiście każda osoba zupełnie inaczej reaguje na dotyk. Trzeba więc bliżej poznać swojego partnera i jego strefy erogenne, by móc dawać mu maksymalną przyjemność. Jak się bowiem okazuje gra wstępna może być bardzo podniecająca nie tylko dla kobiet, ale również dla mężczyzn.

5,0 k

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *